niedziela, 24 czerwca 2012
Dzisiaj przedstawiam kilka ptaszków, które kiedyś mieszkały u mnie a teraz mają nowe domy.
Pierwszy z nich to znany juz zimorodek. Rozmawia on ze swoim kolegą dzięciołem średnim.
Następny jest maskonur. Ten dziwny ptak jest u nas bardzo rzadkim gościem a zobaczyć go można nad morzem podczas jego zimowych wędrówek. Nie ma szans na spotkanie go w lesie ale czasem warto wybrać się w inne tereny i obserwować.
Na koniec pokazuję jeszcze dziwonię syberyjską. Ona też jest u mnie tylko gościem bo w Polsce nie występuje. Przedstawiam ją ponieważ jest naprawdę śliczna i warta uwagi.
czwartek, 21 czerwca 2012
Chciałbym przedstawić jeszcze swoją leśną koleżankę.
Twórczynie Filcowego gajowego i Pana Szydełko uszyły lalkę leśniczkę dla chorej, na rzadką chorobę, Elizy. Dochód ze sprzedaży lalki pozwoli kupić lek, który jest bardzo drogi a niezbędny dziewczynce.
Lalkę można kupić przez allegro:
http://allegro.pl/lalka-lesniczka-231-charytatywna-dla-elizy-i2407563640.html
Został jeszcze tylko jeden dzień!



http://allegro.pl/lalka-lesniczka-231-charytatywna-dla-elizy-i2407563640.html
Został jeszcze tylko jeden dzień!
środa, 20 czerwca 2012
Podgórskie Targi Rzeczy Wyjątkowych
piątek, 15 czerwca 2012
V Podgórskie Targi Rzeczy Wyjątkowych
Witam Wszystkich.
Znowu długa przerwa ale Filcowy Gajowy musiał przyszykować się na Podgórskie Targi Rzeczy Wyjątkowych, które odbędą się 16-17.06.2012 na Rynku Podgórskim w Krakowie i na które serdecznie zapraszam.
Prawie całe 2 dni (od 10.00 godz aż do 20.00) będzie można zobaczyć i nabyć filcowych przyjaciół Gajowego i Pana Szydełko.
wtorek, 3 kwietnia 2012
Powroty i przyCzajki
Ech, wiooosna, wioooosna, wiosna ach to ty! No! Czas zabrać się do pracy! Wróciłem właśnie po długiej nieobecności.Nie, nie zapadłem na sen zimowy, nie odleciałem też z bocianami do ciepłych krajów, byłem na urlopie dla poratowania zdrowia. Na razie nie powiem wam co mi się przydarzyło, bo byście się ze mnie śmiali, może kiedyś. Póki co wybrałem się na obchód mojego kochanego lasu i oto co zobaczyłem:

Ta wspaniała czajka przyleciała właśnie z dalekiego południa Europy, a może nawet północnej Afryki. Przysiadła na mokradłach w dawnym folwarku na Woli Duchackiej, właśnie takie podmokłe łąki lubią czajki.

Ale co to!? Przecież wraz z nią przyleciał jakiś dziki lokator - to chyba zając, który w swoim pisankowym placaczku niesie kurę. Wszystko to niezawodnie zwiastuje zbliżające się Święta.



Ta wspaniała czajka przyleciała właśnie z dalekiego południa Europy, a może nawet północnej Afryki. Przysiadła na mokradłach w dawnym folwarku na Woli Duchackiej, właśnie takie podmokłe łąki lubią czajki.

Ale co to!? Przecież wraz z nią przyleciał jakiś dziki lokator - to chyba zając, który w swoim pisankowym placaczku niesie kurę. Wszystko to niezawodnie zwiastuje zbliżające się Święta.
piątek, 29 lipca 2011
czwartek, 2 czerwca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)








