niedziela, 12 sierpnia 2012

Kolejny gość ale tym razem z Australii. Miś koala szukał u nas eukaliptusa.



czwartek, 9 sierpnia 2012

A kuku!

A kto tu zagląda?

To gość aż z Ameryki. Pracuje tam z pewnym znanym brzuchomówcą. Nazywa się Peanut. Postanowił przyjechać do mnie na urlop i na razie bardzo mu się tu podoba.



sobota, 4 sierpnia 2012

Serce i Rozum

Tych panów nie trzeba chyba przedstawiać. Spotkałem ich na popołudniowej przechadce. Wybrali się podziwiać Kopiec Krakusa i w ogóle całe Podgórze.

piątek, 3 sierpnia 2012

I znowu oni. Tym razem pojawiła się cała zgraja. Trzy klony Totora i wielki herszt

 




A chciałem jedynie ułożyć puzzle. Chyba już na dobre się u mnie zadomowiły. Nigdy nie wiem gdzie ich znowu spotkam.


sobota, 28 lipca 2012

Dzisiaj przedstawiam kilka znanych już owadów ale w zupełnie innej formie. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara :
biedronka, strangalia plamista, nadobnica alpejska, wałkarz lipczyk i ważka.
Wszystkie oprócz ważki mają "filcowe pancerzyki" a reszta zrobiona jest ze sznurków sutasz i koralików.
Są to tak naprawdę broszki :)


wtorek, 3 lipca 2012

Do Lady Rottweiler pojechał dzięcioł duży, który jest naszym najczęściej spotykanym dzięciołem.




I breloczek rottweiler :)


poniedziałek, 2 lipca 2012

Dzisiaj chciałbym się pochwalić moją pierwszą "wymianą". Paczka, którą przynióśł listonosz już w piątek, przyszła od ladyrottweiler :) W pięknie zapakowanym pudełeczku znalazły się rzeczy specjalnie wykonane tylko dla mnie. Bardzo się cieszę z tego wspaniałego prezentu i mam nadzieję, że to nie ostatnia moja wymiana :)
Następnym razem pokażę wam co filcowego pojechało do ladyrottweiler.